kop6

Pochwała prostoty: Placki kopytkowe z sosem pieczarkowym

Przepis banalnie prosty, ale w swej prostocie przepyszny :) Uwielbiam kopytka, ale w praktyce najczęściej nie jem ich z wody, lecz podsmażam na masełku na rumiany kolor. Kiedy więc trafiłam u Liski na przepis  na  te placuszki kopytkowe byłam zachwycona. Koniec podwójnej roboty :) 

Są ekspresowe w przygotowaniu, można do nich użyć ziemniaki pozostałe w poprzedniego dnia. Podałam je z równie prostym sosem pieczarkowym. I były bezbłędne. Taki fajny, polski obiadek. A po takim obiedzie, jeśli nam mało, możemy je podać także na deser z dodatkiem kwaśnej śmietanki lub jogurtu oraz ulubionej konfitury :)

Placuszki kopytkowe (0k. 25 sztuk)

  • 500 g ugotowanych ziemniaków, przeciśniętych przez praskę
  • 200 g mąki pszennej plus trochę do podsypania stolnicy
  • 2 jajka
  • olej roślinny do smażenia

Ziemniaki mieszamy z mąką i jajkiem. Zagniatamy ciasto – nie może się kleić do rąk, ale nie powinno też być suche. Najlepiej ziemniaki połączyć pierw z jajkami, a następnie stopniowo dosypywać mąki.

Ciasto wykładamy na blat lub stolnicę podsypaną mąką i rozwałkowujemy na placek o grubości o 1/2 – 1 cm. Szklanką wycinamy placki.

Na patelni mocno rozgrzewamy olej i układamy na nim placki. Smażymy kilka minut z każdej strony (ok. 3-4 minut na stronę, na złotobrązowy kolor).

Sos pieczarkowy:

  •  500 g pieczarek
  • 2 średnie cebule
  • 300 ml śmietany kremówki 30%
  • 1 – 2 łyżeczki musztardy (opcjonalnie)
  • sól i pieprz do smaku
  • kilka łyżek drobno posiekanej natki pietruszki
  • 3 łyżki oliwy z oliwek do smażenia

Cebulkę obieramy i kroimy w drobną kostkę. Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy z oliwek i wrzucamy cebulkę. Smażymy na średnim ogniu, nie dopuszczając do przypalenia.

W międzyczasie dokładnie myjemy pieczarki, obcinamy końcówki ogonków i kroimy w plasterki (lub połówki plasterków, jeśli pieczarki są wyjątkowo duże).

Gdy cebulka się zarumieni i zmięknie, przekładamy z patelni na osobny talerzyk.

Na tę samą patelnię wlewamy łyżkę oliwy i wrzucamy pokrojone pieczarki. Dodajemy ok. 1/2 łyżeczki soli Ja zazwyczaj smażę na mocnym ogniu, aby pieczarki się zrumieniły i nie puściły za dużo wody. Jeśli jednak zdarzy nam się, że podejdą wodą, można odlać jej nadmiar i wtedy podsmażyć pieczarki.

Do podsmażonych pieczarek dodajemy cebulkę. Mieszam, zmniejszamy ogień na średni i całość zalewamy śmietaną. Gotujemy bez przykrycia, tak aby śmietanka mogła odparować i zgęstnieć. W trakcie gotowania doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Jeśli używamy, dodajemy musztardy, która delikatnie zaostrzy smak sosu. Gdy sos nabierze bardziej gęstej konsystencji, zmniejszamy ogień i gotujemy jeszcze przez kilka minut.

Podajemy do placuszków, na wierzchu posypując świeżo posiekaną natką pietruszki.

Smacznego :)

 Kop4

kop6

Kop3

z przepisu wychodzi duuuuużo placuszków :)

Kop1

a tutaj wersja na słodko:

 kop8

 

  • Crooleeck

    Witam,

    te same placki przygotowane na tzw. „suchej patelni” nazywają się Moskaliki i są typowo „góralskim jedzeniem biedoty”. I są równie pyszne jak te na zdjęciach :)
    Pozdrawiam Karolina

    • http://www.slodkababka.pl/ Ola – Słodka Babka

      Muszę przyznać, że o tym nie wiedziałam :) Bardzo chętnie wypróbuję ten sposób :) W ogóle mam wrażenie, że bardzo często jedzenie, które kiedyś było jedzeniem klas niższych, jest najsmaczniejsze :)

Przeczytaj poprzedni wpis:
kus2
Szybki kuskus z kurczakiem, awokado i fetą

W tym tygodniu zaczynam urlop.  Jeszcze dwa - trzy tygodnie temu nie powiedziałabym o nim "wyczekiwany". Pamiętam nawet, jak w...

Zamknij