Mazurek6

Mazurek marcepanowo – żurawinowy

Muszę przyznać, że przez stres i zmęczenie egzaminem zawodowym, tegoroczna Wielkanoc mnie z lekka przerosła (żeby nie powiedzieć, że w ogóle zaskoczyła swoim nadzwyczaj szybkim zbliżaniem się ;)). Do świątecznego śniadania zostało kilka dni, mój piekarnik nadal stoi zimny i smutny, a ja obawiam się, że w tym roku energii starczy mi tylko na upieczenie obiecanego sernika na firmowe „jajeczko”.  

Mam na szczęście w zanadrzu przepis na mazurek, który sfotografowałam już w zeszłym roku, ale że te Święta generalnie szybko mijają, to i zabrakło czasu na jego opublikowanie w okresie, kiedy wszyscy jeszcze chociaż wspominają Wielkanoc ;)

A mazurek jest pyszny i naprawdę godny polecenia (a inspiracja stąd). Piekę go regularnie od 3 lat i zawsze smakuje tak samo dobrze. Ostrzegam jednak, że jest mocno słodki (jak to mazurki :)) i bardzo marcepanowy. 

Składniki (na blachę o wymiarach 24 x 13 cm)

Ciasto kruche:

  • 180 g mąki
  • 100 g zimnego masła
  • 4 łyżki zimnej wody
  • ½ łyżeczki soli

Wszystkie składniki ciasta miksujemy do czasu, aż połączą się w jedną masę. Ciasto wyjmujemy wtedy na blat lub stolnicę i chwilę zagniatamy. Następnie rozwałkowujemy ciasto na prostokąt (trochę większy niż wymiary formy) i wykładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia (po bokach ciastko powinno mieć wysokość ok. 4 cm).

Formę z ciastem wstawiamy do zamrażarki na 15 minut, aby ciasto mocno się schłodziło, po czym pieczemy przez ok. 15 minut  w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

 Masa:

  • 250 g marcepanu
  • 200 g mielonych migdałów
  • 200 g masła (rozpuszczonego)
  • 2 jajka
  • 150 g cukru
  • 100 g mąki
  • 150 g suszonej lub kandyzowanej żurawiny
  • garść płatków migdałowych
  • cukier puder do posypania

W naczyniu mieszamy rozpuszczone masło, jajka, mąkę, żurawinę i zmielone migdały. Marcepan ścieramy na tarce o grubych oczkach (możemy go wcześniej potrzymać w lodówce, aby łatwiej się tarło). Na upieczony, ciepły spód od ciasta wykładamy starty marcepan i zalewamy masą jajeczno – migdałową. Posypujemy płatkami migdałowymi i pieczemy przez ok. 45 minut w piekarniku nagrzanym do ok. 180 stopni.

Smacznego :)

Mazurek6

maz3

maz5

maz2

maz1

  • Agata G.

    Adw. czy r. pr.? :) Trzymam kciuki za wyniki! Przede mną w tym roku egzaminy wstępne na aplikację, a chcę się zmierzyć z ogólną, więc też będę mogła jedynie z tęsknotą patrzeć w stronę piekarnika w zmożonym okresie nauki… :)) A mazurek wygląda ślicznie, ja robiłam z wypełnieniem kajmakowym, więc bardzo klasycznie. Ale marcepan brzmi pysznie!

    • http://www.slodkababka.pl/ Ola – Słodka Babka

      R. pr., jednak coraz częściej się zastanawiam czemu nie startowałam do szkoły gastronomicznej ;) po tych kilku dniach egzaminów miałam serdecznie dość wszystkiego, ale trzymam kciuki za Ciebie i życzę wytrzymałości :) a w ciekawszej kwestii – w zeszłym roku robiłam właśnie ten mazurek i jeszcze właśnie kajmakowy, ale dla przełamania smaków dodatkowo z dżemem porzeczkowym, żeby dodać trochę kwaskowatości :) pozdrawiam serdecznie i życzę Wesołych Świąt :)

      • Agata G.

        Ale ważne, że już po i za niedługo będziesz mogła cieszyć się dyplomem i poczuciem, że jedyny ‚szkolny’ obowiązek to wpłacanie składki dla OIRP i wyjazdy na szkolenia. ;) Kajmakowy smak można też przełamać za pomocą soku z cytryny dodanego do masy. :) Wesołych świąt!

        • http://www.slodkababka.pl/ Ola – Słodka Babka

          Dzięki :) Póki co z moim pesymistycznym nastawieniem cieszę się tylko tym, że jest po, a z wynikami to zobaczymy, ale nawet jak mi się w tym roku podwinie noga, to plusem jest to, że pieniądze, które by poszły na składkę, pójdą na rzeczy do kuchni ;)

Przeczytaj poprzedni wpis:
czekoladowe jajka
Czekoladowe jajka na miękko;)

Widziałam ten pomysł na kilku zagranicznych blogach, więc nie jestem specjalnie oryginalna. Ale czekoladowe jajka są tak słodkie, że nie...

Zamknij