Zdrowe domowe batoniki musli

Często jest tak, że czegoś nie robimy, bo nam się wydaje, że coś jest trudne. I w ogóle nie podchodzimy nawet do tematu. Słynna już prokrastynacja – antagonistka osiągnięć, przeciwniczka ambicji, oponentka wyzwań.  

Tak było np. z likierami, kosztowałam je czasem u Oli i myślałam sobie „bosh… ile to musi być roboty…” i nigdy ich nie robiłam,a potem okazało się, że ich wykonanie jest proste jak konstrukcja cepa i zajmuje dwie chwile. Z tymi batonami jest podobnie. Jest to tak proste że, aż mi głupio że wcześniej nie robiłam sobie sama takich przekąsek. 

Dobrze, że mam ostatnimi czasy jednak dosyć mocną motywację do działania, próbowania i zmian. Zdrowe energetyczne batoniki, pieczemy wieczorem, wkładamy dwa do śniadaniówki rano i w razie kryzysu głodowego aplikujemy doustnie. Nasyci na długo, bez wyrzutów sumienia :). 

Składniki:

  • 1 puszka mleka skondensowanego niesłodzonego (duża – 419 g)
  • 1,5 szklanki płatków owsianych – około 150 g
  • 1,5-2 szklanki musli – około 200g ( ja użyłam fitellę – musli chrupkie kokosowe z crunchy czekoladowymi, można też skorzystać z domowego przepisu Oli na granolę)
  • 150 g żurawiny suszonej
  • 2 łyżki miodu

Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni. Do miski wlewamy mleko i po kolei dodajemy wszystkie składniki. Odstawiamy na 5-10 minut, żeby płatki wchłonęły jak najwięcej mleka. Mieszamy wszystko razem. Proporcje są takie, żeby masa była gęsta i nie pływała swobodnie w mleku, ale też taka żeby mleko nie wchłonęło się do końca. Ja dodałam mleko niesłodzone i 1 łyżkę miodu, ale mój beta tester stwierdził że za mało słodkie (on akurat słodkiego się nie boi;)). Więc dla tych co chcą podnieść słodkość, proponuję albo więcej miodu, albo mleko słodzone.

Masę wylewamy do formy wyłożonej papierem, tak aby ciasto miało grubość jaką sobie życzymy. Ja użyłam 2 prostokątnych foremek o wymiarach podstawy 10cm x 30cm. Mlekiem, które gdzieś tam zostało w misce, polewamy jeszcze batonik, żeby był wilgotny w środku.

Pieczemy 60 minut, tak aby batonik się zrumienił. Ja użyłam czekoladowych crunchy stąd moje batoniki są dosyć ciemne, w zależności od materiału wsadowego ostateczna wersja może się trochę różnić. Studzimy ciasto, kroimy na porcje i przechowujemy w zamkniętym pojemniku, żeby batoniki dużej zachowały świeżość.

 Batoniki musli

Batoniki z musli
batoniki musli 2
Kopia 2012 01 14 096 Batoniki musli Batoniki musli

 

 

Przeczytaj poprzedni wpis:
Proste ciasteczka z masłem orzechowym

 Jakiś czas temu naszła mnie ogromna ochota na ciasteczka z masłem orzechowym. W szale pieczenia przygotowałam wtedy od razu dwa...

Zamknij