Domowa pasta fromage

Fromage fort

Weekend się skończył, a w lodówce resztki z kolacji ze znajomymi. Plasterek tego, napoczęte opakowanie tamtego i jeszcze trochę niedopitego wina… przypomina to Wam coś:)? Mam nadzieję, że nic nie wyrzucacie… Wierzę, że Poznaniacy i Krakusi nic nie marnują;). Wiecie jak to u nas w Wielkopolsce jest – w poniedziałek kurczak, we wtorek potrawka, a w środę zapiekanka z mięsem;)

A jak wygląda temat w pozostałych regionach Polski? Gdańszczanie, Wrocławiacy Warszawiacy? Cieszynianie, Torunianie, Radomianie? Katowiczanie, Białostoczanie, Zielonogórzanie? Jak tam u Was? Pamiętajcie, mamy kryzys – należy oszczędzać! Recycling jest więc trendy:)

Fromage fort to smarowidło serowe powstające z resztek właśnie. Wikipedia mi podpowiada, że fromage fort oznacza dosłownie  mocny ser, ale ponieważ nie znam francuskiego to się nie będę wymądrzać. 

Tak czy siak, zasada tworzenia maździdła serowego jest prosta. Mieszamy resztki serów (w tym tych śmierdzących, pleśniowych) z odrobiną wina i z dodatkiem ziół. Ja miałam na stanie chyba lazura, w każdym razie ser z niebieską pleśnią i jego aromat był tak silny, że oprócz pieprzu niczym już nie trzeba było tego dania doprawiać. Wręcz łagodziłam smak śmietankowym serkiem kanapkowym i śmietaną. Podane ilości serów są orientacyjne. Wrzucacie do środka co Wam się podoba:).

Śniadanie skonsumowałam z Magdą, która zauważyła, że do tej francuskiej mieszanki doskonale pasuje nasz polski kiszony ogór. Nie myliła się:). Polecam więc podawać w tym właśnie zestawie:)


Składniki

  • 100 g śmierdzącego sera
  • pół camemberta z koziego mleka
  • 100 g sera królewskiego
  • opakowanie sera kanapkowego
  • 2 -3 łyżki białego wina
  • 2-3 łyzki śmietany
  • garść szczypiorku
  • ząbek czosnek (opcjonalnie)
  • kolorowy pieprz

Twarde sery kroimy w kostkę, miękkie kruszymy. Mieszamy wszystkie składniki (poza szczypiorkiem i śmietaną) razem i miksujemy. W moim przypadku sery były na tyle twarde, że nie udało się uzyskać idealnie jednolitej masy, ale w niczym to nie przeszkodziło. Z uwagi na moc serów które miałam pod ręką, zrezygnowałam z czosnku. Śmietanę dodajemy w razie konieczności, aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Posypujemy wierzch pieprzem i szczypiorkiem.

Domowa pasta fromage

Domowa pasta fromage

Domowa pasta fromage

Domowa pasta fromage Domowa pasta fromage

 

 

Nie znaleźliśmy podobnych postów

  • http://www.inspirowanesmakiem.pl/ Inspirowanesmakiem

    Katowiczanie nie marnują, a jak! :) Smakowicie to wygląda. Chociaż u mnie sery zawsze szybko znikają.. 

  • Delimamma

    Fajny pomysł! W Opolu też się nie marnuje jedzenia ;)

    • http://slodkababka.pl/ Maria – Słodka Babka

      I słusznie:)! Pozdrowienia:)

  • Kuchenny bałagan

    Pyszności u Ciebie :)

  • http://gotujzwojciechem.blogspot.com/ Wojciech

    Heh, coś dla mnie

    • http://slodkababka.pl/ Maria – Słodka Babka

      A Ty Wojciechu, czy aby nie jesteś Krakusem? To powinno leżeć w Twojej naturze:);) tak jak i mojej (przyszywanej) poznańskiej:) a tak serio, to w czasach gdzie u jednych jest niedobór a u innych marnotrawstwo, przyda się żeby o tym pamiętać. ja ostatnio mam misje nie marnowania jedzenia. Pozdrowienia!

Przeczytaj poprzedni wpis:
Sernik1
Szybki serniczek z lemon curd

 Już chce mi się wiosny. Wiosny i jej kolorów. Mocnych, intensywnych, świeżych.Różowych, chrupiących rzodkiewek, soczyście zielonego szczypiorku i młodziutkich, pomarańczowych...

Zamknij